Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Log - dym, brak mocy - 1.9 AFN 110km 1999
#61
Wszystko raczej do wymiany. Swoją drogą ładnie zagipsowany próg razem z tym piecem.
3xTouran 1t2i 2x1t3 bls i cayc wszystko zawirusowane.
Odpowiedz




#62
Tez sie wystraszylem i boje sie tego ruszac :/ naprawie silnik a blachy beda i cala buda szrot Sad Dobrze mowie?

Zeknij na te fotki od obudowy rozrzadu i podpowiedz zebym nie rozje#%*#ł tego :/


Odpowiedz
#63
Już nie pamiętam.jak to w afn ale chyba plastik jest dzielony jakoś.
3xTouran 1t2i 2x1t3 bls i cayc wszystko zawirusowane.
Odpowiedz
#64
(04-11-2018, 23:30)wesol napisał(a): Już nie pamiętam.jak to w afn ale chyba plastik jest dzielony jakoś.

Z moje zerowej wiedzę o mechanice wygląda jakby ten "metal" (na fotce zaznaczony) blokował zdjęcie tej osłony. Nie chce za mocno ciągnąć (zaczepy odcięte) żeby nie polamac. Nie chce też zbędnie demontowac coś i przy ponownym montażu sobie nie poradzić (a zaznaczona cześć wygląda na jakoś regulowana :/ i jest taka regulacja poza moim zasięgiem Sad )

   
Odpowiedz
#65
Kilka osób wypowiedziało się że trzeba odpiąć ta metalową "łapę", opuścić silnik bo sa długie śruby zeby wyjąć :/

Więc raczej będę musiał sobie odpuścić zdjęcie obudowy i nastawienie kątu wtrysku :/
Odpowiedz
#66
Ostatni raz to robiłem coś takiego w leciwym już passacie B4 z 1z i tu u kolegi z osiedla ale chyba nawet już przyszedłem na gotowo że tak powiem. Dygalusmy i nastawnikiem i kąt też ale co i jak z osłoną to nie pamiętam.
3xTouran 1t2i 2x1t3 bls i cayc wszystko zawirusowane.
Odpowiedz




#67
Witam.

Niestety, rzeczywiście ta dolna część łapy ze zdjęcia przechodzi przez obudowę, sprawdziłem teraz na zdjęciach pokryw na allegro (bo widzę, że strasznie męczysz ten temat kolego Wink) i w praktyce trzeba ją odkręcić. Też już dawno tego nie robiłem, poza tym do rozrządu i tak zawsze odkręcałem najpierw łapę i z automatu przyjąłem, że powinna zejść sama, choć pamiętałem, że parę razy ściągałem ją samą ale widocznie ktoś wcześniej ją albo ułamał w tym miejscu albo specjalnie wyciął od dołu.
Niestety prędzej czy później i tak będziesz musiał zajrzeć do tego kąta, chyba że po tym uszczelnieniu układu paliwowego osiągniesz efekt, który Cię będzie zadowalał.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#68
Dzisiaj zrobiłem test "butelki" oraz podłączyłem nowe przewody paliwowe z wężykami przezroczystymi.

Podczas testu butelki - podłaszenie do wejścia i wyjścia w pompie - odpowietrzeniu układu na wtryskach, chodził normalnie, nie było powietrza w układzie.

Po podłączeniu nowy przewodów paliwowych, filtra paliwa (tego który był , bez miejsca na ten zaworek) i na końcu przewodów przezroczystych aby było widać ewentualne powietrze. Napełniłem paliwem filtr (aby było mniej powietrza w układzie), przewód wejścia do pompy tez napełniłem paliwem.
Tez odpowietrzyłem układ - jak powyżej - i odpaliłem.
Auto odpaliło, chodzi "normalnie" ale:
- na wyjściu pompy nie ma paliwa w wężyku
- na wejściu pompy jest pełen wężyk bez dużych bąbli powietrza
- po wyłączeniu silnika w wężu na wejściu pokazuję się "zburzone" paliwo i widać jakby się delikatnie cofało

Tutaj filmik pokazuje jak to wygląda https://www.youtube.com/watch?v=j8W900vDnYQ

Co odje***em że tak się dzieje ???

Pozdrawiam
Odpowiedz
#69
Witam.

A przy zbiorniku i sam zbiornik są w porządku, tzn. króćce nie pozapychane, odpowietrzenie zbiornika itp., bo rozumiem, że nowe przewody ciągnąłeś od samego zbiornika, nie zagięły Ci się gdzieś, robiłeś gdzieś połączenia pośrednie, dobrze podłączyłeś do filtra. Może za krótko pracował silnik i jeszcze nie zdążył "przepompować" całego powietrza z układu. To że po zgaszeniu troszkę paliwo się cofnie, czy pojawi się kilka pęcherzyków powietrza, to tak bywa, długie przewody, bezwładność itp., nie zawsze musi być idealnie, na "butelce" eliminujesz "odległość, załamania itp. dlatego taka różnica. Nie wiem na jaką skalę jest to u Ciebie, bo nie mogę filmiku odtworzyć, ale to chyba mojej przeglądarki. Najdziwniejsze jest, to że paliwa na powrocie nie ma, jeśli rzeczywiście tak jest.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#70
(08-11-2018, 17:45)tolus24 napisał(a): A przy zbiorniku i sam zbiornik są w porządku, tzn. króćce nie pozapychane, odpowietrzenie zbiornika itp., bo rozumiem, że nowe przewody ciągnąłeś od samego zbiornika, nie zagięły Ci się gdzieś, robiłeś gdzieś połączenia pośrednie, dobrze podłączyłeś do filtra.

Przy zbiorniku, kroćce ani odpowietrzenia nie ruszałem :/ Próbowałem jedynie zdjąć obejmy zbiornika ale nie udało się bo z jednej strony było zardzewiały mocno śruby a udało się przeprowadzić przewody bez zdejmowania.
Nowe przewody są bezpośrednio poprowadzone od zbiornika do komory silnika. Zrezygnowałem (jak na razie z tego trójnika do webasto) z trójnika do webasto.
Przewody się nie zagięły nigdy (chyba że jedynie na odcinku od pompy w baku do końca baku , to odcinek około 10cm ale raczej wątpię np ze względu na grubośc przewodu paliowego jaki zastosowałem) bo oto dbałem i kontrolowałem nawet podczas mocowania nowych przewodów.

Taki przewód paliwowy został zastosowany - 8mm
   

Podczas montażu zaznaczyłem niebieską taśma aby bylo zachowany powrót i się nie pomylił

(08-11-2018, 17:45)tolus24 napisał(a): Może za krótko pracował silnik i jeszcze nie zdążył "przepompować" całego powietrza z układu.
Chodził około 10min i parę razy był przegazowywany

(08-11-2018, 17:45)tolus24 napisał(a): To że po zgaszeniu troszkę paliwo się cofnie, czy pojawi się kilka pęcherzyków powietrza, to tak bywa, długie przewody, bezwładność itp., nie zawsze musi być idealnie, na "butelce" eliminujesz "odległość, załamania itp. dlatego taka różnica.
Tylko wygląda mocno zburzenie sie paliwa i kawałek się cofa jak gaśnie silnik.

(08-11-2018, 17:45)tolus24 napisał(a): Najdziwniejsze jest, to że paliwa na powrocie nie ma, jeśli rzeczywiście tak jest.
Mnie jako laika też właśnie to zdziwiło że samochód chodzi, jest paliwo na wejściu a na wyjściu nie ma paliwa :/


Teraz zauważyłem również że przewód który idzie z pompy na wtryskiwacze był delikatnie pęknięty w miejscu wyjścia króćca pompy.

---------
Dodatkowe pytanie
Czy poprzez błedne podłączenie (zamiana wejścia z wyjściem w pompie) mogło spowodować uszkodzenie pompy oraz teraz konsekwencje że nie ma paliwa na powrocie ???
---
Pytam bo już sam nie pamiętam czy może pomyliłem czy nie te przewody :/


Z góry dziękuje i proszę o wyrozumiałość
Odpowiedz




Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Brak mocy rekja 5 2,360 07-11-2020, 21:36
Ostatni post: kalamb
  Mapowany sharan spadek mocy.. Logi dynamiczne.. sivyx 3 1,687 23-06-2019, 20:25
Ostatni post: wesol
  Kompletny brak mocy :( LOGI :) knypek18 19 5,603 22-12-2017, 22:33
Ostatni post: knypek18
  [AUY] 4Motion - szarpie, drży, brak mocy ULTRA 7 2,813 25-10-2017, 21:55
Ostatni post: tolus24
  auy sharan brak mocy mopz 4 2,325 05-07-2017, 11:45
Ostatni post: mopz
  Brakuje mocy do 1500 proszę o sprawdzenie logów roberto2pl 6 2,240 15-06-2017, 05:32
Ostatni post: roberto2pl
  Proszę o analizę logów AUY - brak mocy Qbeck 0 1,245 31-07-2016, 12:58
Ostatni post: Qbeck
  Proszę o analizę logów - brak mocy AUY bolotom77 9 3,060 07-05-2016, 09:29
Ostatni post: bolotom77
  1,8T AJH szarpanie,brak mocy Guma 11 3,577 09-04-2016, 22:45
Ostatni post: Guma
  Brak mocy robitak 3 2,360 01-07-2015, 21:01
Ostatni post: wesol

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości