Ocena wątku:
zimowy płyn do spryskiwaczy
11-11-2017, 17:05
Post: #1
zimowy płyn do spryskiwaczy
witam, szukam płynu do spryskiwaczy który nie będzie szybko zamarzał i nie będzie śmierdział, jakieś propozycje/opinie?
Reklama

11-11-2017, 23:42
Post: #2
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Kwiatowy!! ładnie pachnieHuh
12-11-2017, 13:26
Post: #3
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
w zeszłą zimę jeździłem na Sonax-ie. Nie był tani ale bardzo dobrze mył szybę i nie śmierdział wcale.
 Thanks given by: Piter1028
12-11-2017, 21:25
Post: #4
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Płyn z Biedry też daje radę Smile
12-11-2017, 22:51
Post: #5
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
(12-11-2017 21:25)jarek_1981 napisał(a):  Płyn z Biedry też daje radę Smile

czytałem ze szybko zamarza
29-12-2020, 18:46
Post: #6
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Próbowaliście warzyć w domowych warunkach płyn do spryskiwaczy?

Mój szatan chleje jak (nomen omen) opętany. Szwagier polecił jak najwięcej jeździć na światłach dziennych (zamiast na ksenonach), albo do psikania gasić światła, bo najwięcej idzie na lampy (taka była technologia).

Ewentualnie rozejrzeć się za koncentratem do spryskiwaczy, albo robić samemu mieszaninę wody z alkoholem (np. denaturat, IPA) i jakiś detergentem (typu płyn do mycia naczyń).
WTEM!
Zgłębiając temat doczytałem, że domowe płyny do spryskiwaczy mogą negatywnie wpływać na trwałość dysz spryskiwaczy, bo w wodzie jest kamień.

Można używać wody demineralizowanej (około 5zł/litr, można znaleźć taniej) z denaturatem (około 5zł za pół litra) i szczyptą detergentu i zbliżamy się do magicznej granicy 10zł za 5 litrów, a tyle to kosztuje w markecie. A woda demineralizowana, to jeszcze nie woda destylowana, więc z czystością jej też może być dyskusyjnie.

Do celów laboratoryjnych woda demineralizowana jest daleko za niskiej jakości od wody destylowanej, ale wątpię, żeby marketowe płyny były mieszane na czymś najwyższej klasy.

No i przy każdym zakupie płyny do sprysku baniaczek gratis. A w trudnych czasach takie baniaczki są na wagę złota.
29-12-2020, 20:22
Post: #7
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
U mnie w robocie (jak to w służbowych) do spryskiwaczy nagminnie lano wodę i nagminnie się zatykały. W niektórych samochodach to nawet w popielniczce już na stałe igła jeździła...

W prywatnych samochodach nigdy nie nalałem wody kranicznej i nigdy nie miałem na tym tle problemów. Kupuję duże bańki w markecie, idzie mi jakieś 3-4 bańki letniego i 2-3 zimowego na rok, a nie żałuję sobie - no to to co to za pieniądze? No ale u mnie nie ma ksenonów, więc wiadomo.

Gaszenie świateł, żeby uniknąć spryskiwania? Słabe. Po coś w końcu to jest.
29-12-2020, 21:33
Post: #8
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Prościej przekodowac by psikalo mniej, rzadziej.
30-12-2020, 02:39
Post: #9
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Polecam SONAX. W moich autach tylko tego używam.



Tempomaty w grupie VAG. Wiązki, montaż, kodowanie. Śląsk i okolice. 510 150 407
30-12-2020, 04:59
Post: #10
RE: zimowy płyn do spryskiwaczy
Ja w większości jeżdżę na światłach do jazdy dziennej a więc idzie dużo mniej płynu. Jak używam ksenon to szybko ubywa płynu. Kiedyś próbowałem oszczędzać na robionym płynie ale nie warto. Dysze się zatykają po pewnym czasie. Kupuję płyn różnie raz w orlenie a innym razem w markecie. Czasem aż nos wykręca od zapachu niektórych płynów.Wink



Jest: VW SHARAN 2.0 TDI BRT 140 KM, MAGIA TKWI W TDI Heart
Było: VW SHARAN 1.9 TDI AHU 90 KM
VW SHARAN 1.9 TDI 1Z 90 KM
VW SHARAN 2.0 ADY 115 KM




Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  płyn do chłodnicy Piter1028 4 519 23-04-2018 01:48
Ostatni post: andrew7800

Skocz do:


Kontakt | Forum - VW Sharan, Ford Galaxy, Seat Alhambra - warsztat, porady, forum, galeria, pomoc, ogłoszenia | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Oklejanie samochodów - Agencja reklamy Starachowice - marecki.name