Forum VW SHARAN, FORD GALAXY, SEAT ALHAMBRA

Pełna wersja: Trzęsie kierownicą i całą budą
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jaki można popełnić bład przy montażu krzyżaka ???
Witam wracam do tematu z wibracjami wszystko zaczeło sie od wymiany przegubu następnie całej półosi i drugiej półosi wibracje jak były tak są podczas przyspieszania na każdym biegu czasami wszystko znika i jest super jak kiedyś po ujęciu gazu i wciśnięciu znowu wraca.I jeszcze jedna niepokojąca sprawa jedynka czasami ciężko wchodzi po kilkukrotnym wcisnięciu sprzęgła jest ok i czasami ciężko ja wyrzucić doda że ze wstecznym jest to samo,dwumas wymieniony był 10tys temu pomóżcie prosze.
U mnie trzepalo ze w schowku wszystko latalo. Nieraz mniej nieraz wogole. Biegi wchodzily opornie. Wymienilem polos na uzywke i wszystko poszlo w zapomniane.
(13-11-2017 21:12)sharan81 napisał(a): [ -> ]Witam wracam do tematu z wibracjami wszystko zaczeło sie od wymiany przegubu następnie całej półosi i drugiej półosi wibracje jak były tak są podczas przyspieszania na każdym biegu czasami wszystko znika i jest super jak kiedyś po ujęciu gazu i wciśnięciu znowu wraca.I jeszcze jedna niepokojąca sprawa jedynka czasami ciężko wchodzi po kilkukrotnym wcisnięciu sprzęgła jest ok i czasami ciężko ja wyrzucić doda że ze wstecznym jest to samo,dwumas wymieniony był 10tys temu pomóżcie prosze.
Napisz jaki przegub jaka półoś jakiej firmy ??
. moze masz poprstu problem z pompo wtryskiem ewentualnie okablowaniem
tarcze , kola, zawieszenie ?
Ostatnio znajomy wymieniał przegub wewn. w a6c6. Zakupił w Auto Partnerze przegub firmy SKF ( ta od łożysk), koszt ok. 170pln. Czy ktoś ma doświadczenie z tymi przegubami? Mi nie podobało się w nim to, że krzyżak wszedł dość lekko i jakby miał trochę luzu na tym wieloklinie, oryginał wchodzi ciasno.
Kontynuując wątek z szybkich pytań - w poniedziałek wymieniłem wał kołnierzowy z podporą 02N409344E na firmy Meyle (300zł) i oddałem półośki z przegubami. Luz był na wieloklinie wchodzącym do skrzyni jak i na łączeniu dwóch części wału. Wyraźnych zużyć na podporze nie widziałem, ale guma w takim sobie stanie.

Trzęsienie na tą chwilę ustało, choć nie sprawdziłem auta w całym zakresie prędkości.

Wymiana dość prosta, ale miałem do dyspozycji podnośnik i pneumata.

Pytanie - co zrobić ze starą częścią? Ktoś to u nas skupuje? Oddać do regeneracji (choć nie wiem, czy to oryginał) nie widzi mi się. Może schować do szafy? Smile

Odkryłem również przy okazji wyciek oleju znad obudowy filtra. Podejrzewam, że na wiosnę trzeba będzie zdjąć przód i się temu przyjrzeć, bo nie zauważyłem ubytku oleju znacznego między wymianami...
(26-11-2017 23:18)dyzioNR1 napisał(a): [ -> ]Kontynuując wątek z szybkich pytań - w poniedziałek wymieniłem wał kołnierzowy z podporą 02N409344E na firmy Meyle (300zł) i oddałem półośki z przegubami. Luz był na wieloklinie wchodzącym do skrzyni jak i na łączeniu dwóch części wału. Wyraźnych zużyć na podporze nie widziałem, ale guma w takim sobie stanie.

Trzęsienie na tą chwilę ustało, choć nie sprawdziłem auta w całym zakresie prędkości.

Wymiana dość prosta, ale miałem do dyspozycji podnośnik i pneumata.

Pytanie - co zrobić ze starą częścią? Ktoś to u nas skupuje? Oddać do regeneracji (choć nie wiem, czy to oryginał) nie widzi mi się. Może schować do szafy? Smile

Odkryłem również przy okazji wyciek oleju znad obudowy filtra. Podejrzewam, że na wiosnę trzeba będzie zdjąć przód i się temu przyjrzeć, bo nie zauważyłem ubytku oleju znacznego między wymianami...
TO nie tem wieloklin sie wyrabia co pokazujesz na focie
Ile to trzeba razy mowic ze luz na polaczeniu tych obu czesci niczemu nie przeszkadza. Tyle razy bylo ze lipton tylko byl jak scielo to polaczenie na calym obwodzie ze stracilismy naped na kola i dalej juz tylko na lince mozna jechac. Ludzie jednak musza dalej po swojemu robic.
U mnie luz był w obu miejscach. Niewielki, ale na tym elemencie ze zdjęcia był. Na nowym już nie obracało się ani trochę.
Dość duży był na łączeniu tych dwóch części.

Napisałem również, że trzęsienie było minimalne i na razie ustało, może podpora nie domagała, zużycie gumy było widać, jednak bez dramatu.
Myślę, że luz + podpora mogły dawać taki efekt.

Nie miałem jeszcze przyjemności dobrze pogonić auto z pasażerami, więc pełne info o tych drganiach dam jak to zrobię. Pod 140 jechałem i był spokój.

U mnie nie było dramatu w sensie, że mi ze schowka rzeczy wypadały a element, który wymieniłem i tak był niesprawny (luz).

Mechanik stwierdził, że przeguby wewnętrzne są ok, nie wiem natomiast w jaki sposób sprawdzał. Na pewno nie demontował z auta.

Spokojnie Pany, to tylko 15 letni samochódRolleyes

Wesol i nie ludzie, tylko ja Smile Nie będę od razu wymieniał części za 1300 zł dopóki wszystkiego nie wykluczę. Wymieniłem niesprawny wałek, teraz to sprawdzę i ewentualnie wymienię półośki. U mnie jeszcze łożysko kolumny jest do roboty. Potem ewentualnie półośki.
Nie chcę się dopisać do listy tych, co już pół ceny auta wsadzili a dalej tłucze.

Jak będą półośki czy też przeguby wew., to obiecuje, że wyślę Ci butelkę do Szczecina. Jednak są, rzeczy, które są z tą awarią powiązane i wykluczam na razie te widoczne gołym okiem.
Uwazaj jak tam chcesz ale pomysl chwile od czego sa drgania? Od braku wywazenia co nie? A ten brak wywazenia kiedy bedzie? Jak masa sie przesunie co nie? I to tym wieksze jak srednica tej masy obrotowej bedzie wieksza. Czyli luz 1mm a nawet i tak naprawde duzo mniej na polaczeniu tych obu czesci podpory to nic w stosunku jak przestawisz o 1 mm tu na lozysku podporowym zaraz przy przegubie wewnetrznym. Raz ze tam jest pare kilo masy to juz na srednicy nie 30 mm tylko na 112 mm. Prosze cie to myslenie rodem ze szkoly podstawowej.

Jak tez pisalem pare razy metoda macajewa przegubow w sga nie sprawdzisz. Pol mm luzu na talezykach krzyzaka daje juz spore drgania przy przyspieszaniu przy 140km/h.
Przekierowanie