(01-10-2013 06:38)dadi napisał(a): [ -> ]Felgi już mam i są to 17" ET 50 szerokość 7,5".
Czy można liczyć na jakieś foto ?? ,bo *nie każda ... pasuje do forda

Dokładnie takie jak w załączniku niżej.
Auto nie moje ale fele te same

Jak kiedyś założę temat o aucie (a na razie trzeba jeszcze trochę porobić) to się pochwalę zdjęciami

Witam,
Panowie odsmażam stary temat.
Jakie tanie letnie opony polecacie do sharanów.
Niedługo sezon a ja muszę coś kupić.
Kiedyś do omegi wziąłem dębicę passio 2 - była taka sobie raczej ok ale się robił lekki balon - jak bym ją włożył do sharana to bym na 4 balonach latał więc chyba odpada.
Macie jakieś pomysły?
myślę nad:
NOKIAN V 195/65R15 95V XL
może jakieś spostrzeżenia?
lub na oponeo reklamują:
Uniroyal RainExpert 195/65 R15 91 H
co warto wybrać?
nie bierz nośności 91 bo szybko się przekonasz że oponki się zdeformują jeśli dużo śmigasz i są niestabilne przy pokonywaniu szybko zakrętów. Ja bym wziął te pierwsze Nokian bo mają nośność 95.
Nośnośc i rozmiar jakie oponki masz naklejone na klapce wlewu paliwa od środka.

Nośność 95 to masz sztywniejsze boki i auto stabilniej zachowuje się na drodze.

kupiłem w maju przez neta
klebery dynaxer Hp 3 195x65x15 nośność 95 xl
jestem zadowolony
za oponkę wyszło mi 185 zyla za sztukę plus kurier
jedna z lutego i 3 z kwietnia 2013
Poczytałem trochę o tych kleberach no właśnie tylko trochę "balonieją" a ja czasem mogę coś cięższego przewieźć i wolę trochę twardsze opony.
Sprzedawcy polecają: nokian line 195/65 R15 95H - tylko ta cena - za nową oponę z 2012/2013 roku trzeba dać 1100 zł brutto..... kurde do 15 letniego auta.....:/
Ja go już kupiłem prawie za 15 000 a tu jeszcze 1100 trzeba?
Macie Panowie może jakieś zbawcze pomysły?
Pracowalem w kilku serwisach autoryzowanych takz etez pracowalem jako gumiarz. Powiem wam cos Nosnosn nosnoscia owszem lepiej jak jest wieksza nie ma problemu ale nie przesadzal bym z tym zbytnio bo bijemy sie zaledwie o 75 kg na opone. JEszcze dodam ze ja bym nie tyle co patrzal na nosnosc co na marke. PRzkeonalem sie ze zadne tam klebery juz nie wspomne o dębicach itp. Spotaklem sie z przypadkami ze osnowa puszczala, druty wylazily, tracily wywazenie, przepuszczaly powietrze itp. Raz a pożadnie to czy to bedzie 91, 94 czy 95 nosnosc to malo istotne. Napewno pozadnej marki nosnosc 91 jest sto razy lepsza jak kiczowatej 95.
Aktualnie pracuje w hurtowni i laduje dosc ciezkie ładunki suwnicą i wierzcie mi z eauta przyjezdzaj z ładownoscia po 1200 kg a laduje mu po 3 tony i jakos ludzie smigaja po 150 km w jedna strone. Nie bijmy sie o te pare kg bo to nie ma sensu.
W takim razie które marki?
Podobno nokiany dobre ale drogie - może jednak odżałować i kupić te nokiany? o innych nie wspomnę jeszcze droższe.
może fulda ecocontrol hp?
A na czym jeździcie Panowie?
Niedawno - gdy szukałem zimowych - korzystałem z wyszukiwarki motointegrator:
http://www.motointegrator.pl/szukaj/opon...ych-20101/
Można filtrować również według indeksu nośności. W Twoim rozmiarze, z indeksem 95 podaje 26 modeli, więc chyba da się coś wybrać.
Druga sprawa: czytaj niedawno zestandaryzowane etykiety opon. One też coś powinny nam mówić i ułatwić porównanie między różnymi modelami.
Dużo porad nt. opon:
oponeo.pl
opony.com.pl
To jest trochę jak z butami - nikt Ci nie powie jakie będą dobre dla Ciebie. Sam musisz dobrać do swoich potrzeb.
(21-02-2014 18:23)wesol napisał(a): [ -> ]Aktualnie pracuje w hurtowni i laduje dosc ciezkie ładunki suwnicą i wierzcie mi z eauta przyjezdzaj z ładownoscia po 1200 kg a laduje mu po 3 tony i jakos ludzie smigaja po 150 km w jedna strone. Nie bijmy sie o te pare kg bo to nie ma sensu.
Pewnie że nie ma sensu.
Załadujemy te 1000 kg więcej.
Na późnym żółtym też kilka samochodów więcej może przejechać.
I jeszcze jak o te 100 km/h szybciej pojedziemy, to też na pewno nic się nie stanie.
No bo co by się miało stać?
Nie wiem czy usilujesz byc zlosliwy czy jak?? bijesz sie taknaprawde o 75 kg kolego. Chyba nie wiesz sam co piszesz. Powtarzalem juz nie raz nie dwa ze opony z taka nosnoscia musieli dac takie bo by auto nie dalo sie zarejstrowac a pryznajmniej nie z ta ładownoscią. Tak jak przyczpeki maja swoja ladownosc itp. Czy ktos przed zaladowaniem wazy towar i sprawdza czy czasami nie przegiął o 50kg?? Nie. Tak jak pisalem, jako ze zajmuje sie od ponad dwóch lat zaladunkami i rozladunkami to takie najmniejsze kamyczki jakie ladujemy to po 200-300 kg. To est taki pas kamienia o dlugosci okolo 3 metrow na 70 cm o grubosci 2-3 cm. Mamy przleicnziki ile wazy taki kamien. Zalezy kto co bierze i ile ale nie znam kamieniarza co to by bral tyle ile moze zaladowac wg przepisów. Kazdy przewala konkretnie. JEdna plyta duza taka 3 metry na 2 metry w grubosci 3 cm wazy okolo 500-600 kg. Podobna plyta w grubosci 5-6 cm wazy juz okolo 800-900 kg PRzyjezdzjaa i biora po 4 takie plyty po 800 kg i dzida. Wszystko na auta raczje leciwe bo sie mniej psuja jak te nowe. Auta te dosc czesto maja dołozone pióra na ośce.
Cholera, naprawde wam musze zrobic jakies fotki to moze mi uwierzycie. To tak jak z innymi przepisami deczko zawsz emozna naciągnąć.
Codziennie przewalam tego tak z 400-1000 ton. Dajcie spokój ludzie juz.
P.S. Tirów raczej nei przewalamy z ladownoscia i jak ma 24 T to mu ladujemy okolo 23-23.5 T.
Czerwony ty tak zawsze wszedzie jezdzisz zgodnie z przepisami?? Autem swoim tez tak wiecej nigdy nie leciales jak 140km/h na autostradzie a na ekspresówce tylko do 120?? Nie rob jaj bo ja codziennie do pracy lecie na ekspresówce tak 180 czesem 200 km/h. Cóż lubie sobie pogonić.
Na czerwonym ani żółtym nie przejeżdzam.